Menu

.

Wojciech Kuczok - "Gnój"

bliteracka
Powieść uhonorowana Nagrodą Nike oraz Paszportem Polityki. Na podstawie jej wybranych wątków Kuczok napisał scenariusz filmu fabularnego "Pręgi", nagrodzonego Złotymi Lwami na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, z Michałem Żebrowskim, Janem Fryczem, Borysem Szycem w rolach głównych.

 

 

Prawda? Fikcja?

Gnój jest historią rodzinnego piekła, opowiadaną przez dziecko, które już to wszystko ma za sobą, ale z jakichś przyczyn dzieckiem być nie przestało” – tak o powieści mówi jej autor, zaznaczając na wstępie, iż jest „antybiografią”, a wszystkie postacie i wydarzenia w niej występujące są fikcyjne. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, iż ta opowieść o dziecku maltretowanym fizycznie i psychicznie przez własnego ojca, nazywanego starym K., nie jest jedynie fikcją literacką autora.

 

Dogłębne studium przemocy

Bohaterem jest dorosły mężczyzna, patrzący wstecz na swe dziecięce lata wypełnione głównie bólem. Stary K. maltretował jedynego syna od najwcześniejszych lat jego życia. Była to przemoc w najgorszym wydaniu: nie karząca, nie dyscyplinująca – mimo że za taką uważał ją oprawca. Była to przemoc sprawiająca przyjemność. Stary K. starannie się do niej przygotowywał: dobrał odpowiednie narzędzie, zmyślną technikę, dogodny czas. A cierpienia były okrutne. Zostawiały ślady na ciele i, znacznie poważniejsze, na duszy. Kat torturował swą ofiarę fizycznie i psychicznie, bo gdy własnoręczne „nauczanie” dyscypliny i hartu ducha staremu K. nie wystarczało, tak kierował drogami życiowymi syna, by mógł on doświadczać „lekcji” z innych źródeł.

 


Gnój to powieść o bolesnym wkraczaniu w dorosłość, wyzbywaniu się dziecięcych marzeń, ufności w stosunku do świata i dorosłych, którzy wobec cierpienia wykazują postawę obojętności lub wygodnictwa. Jednakże ogromnym zaskoczeniem jest fakt, iż Kuczok pisze o trudnym temacie językiem swobodnym, pełnym polotu, doskonale oddającym osobowość poszczególnych postaci. Jest tu i śląska gwara, i slang młodzieżowy, i język codzienności. Jest również humor. Dzięki temu książkę czyta się dobrze, nie przytłacza nadmiarem złych emocji. W Gnoju widać zaczątki słownej żonglerki, świetnie rozwiniętej w późniejszej powieści pt. Senność.

 

 

Stary K. dbał o to, by zawsze zadać o jeden cios za dużo, jeden raz na zapas, żebym lepiej zapamiętał (nie mógł wiedzieć, że  t e g o  już nie można lepiej zapamiętać), żebym nie zapomniał – nie mogłem mu wytłumaczyć, że  t e g o  się nie da zapomnieć.

 

 DH


Wojciech Kuczok – ur. w 1972 r. w Chorzowie, poeta, prozaik, krytyk filmowy. Wielokrotnie nagradzany za zbiory opowiadań Opowieści słychane i Szkieleciarki. Laureat Nagrody Nike (2003) i Paszportu Polityki (2004). Krytyk filmowy, współpracownik Tygodnika Powszechnego i miesięcznika Kino; doktorant filmoznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim.

 

Jeśli chcesz zamówić tę książkę - kliknij tutaj.

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Angela] *.stronieslaskie.vectranet.pl

    Witam, bardzo spodobał mi sie artykuł na blogu dot. dzieła Kuczoka W. "Gnój". Poruszam temat tej książki w mojej prezentacji maturalnej i chciałabym podać tę stronę do mojej literatury przedmiotu, jednak potrzebowałabym nazwisko autora. Czy jest to możliwe?

  • bliteracka

    Witam Panią serdecznie. Dziękuję za miłe słowa i chęć powołania się na recenzję - oczywiście jak najbardziej może Pani podać adres bloga. Jako autorka wyrażam na to zgodę; wpisując dane personalne poproszę o podanie moich inicjałów: DH. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia na maturze!

© .
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci