Menu

.

Ewa Lenarczyk - "Zojda z Bieszczad"

bliteracka
Pochodząca z Elbląga pisarka rozrysowała losy Polaków rzuconych na obcą ziemię, którzy – niczym Jan i Cecylia z "Nad Niemnem" – muszą dorobić się na nieznanym lądzie wszystkiego od nowa. Powieść inspirowana jest rzeczywistymi wydarzeniami: autorka poprzez losy Zojdy ukazuje niełatwy los emigrantów, którzy w latach gorączki brazylijskiej tworzą nową polską osadę w Brazylii, będącą miejscem gwałtownych emocji i niesamowitych wydarzeń.

 

 

 

Zojda

Tytułowej bohaterki życie nie rozpieszczało. Znaleziona jako dziecko w miejscu uchodzącym za przeklęte, została przygarnięta przez ubogą wiejską zielarkę. Zojdę poznajemy jako młodą kobietę doglądającą umierającej matki. Po śmierci opiekunki decyduje się wyjść za mąż za starszego od siebie sąsiada, Franka. Wkrótce, w wyniku tragicznych wydarzeń, małżonkowie postanawiają opuścić rodzinną ziemię i wraz z innymi mieszkańcami udać się w daleką podróż do Ameryki, by tam rozpocząć nowe życie.

 

Nowe życie, nowe problemy

Po dotarciu na upragniony ląd, przybysze muszą rozpocząć walkę o byt – przystosować się do odmiennego klimatu, jak najprędzej zbudować choćby najskromniejszy dach nad głową, zagospodarować ziemię rolną, a przede wszystkim: nauczyć się współegzystowania w nowej społeczności, złożonej z przypadkowych osób. Na tej wystarczająco trudnej i powolnej drodze ku normalności wyrastają Zojdzie kolejne przeszkody, kolejne ludzkie dramaty, którym ona – jako dziewczyna wrażliwa na cudzą krzywdę – musi podołać. W zagubionej polskiej osadzie mają jednak miejsce nie tylko smutne chwile. W brazylijskim słońcu rozgrzewają gorące uczucia, namiętności, dokonują się akty zdrady, intrygi, a nawet zbrodnie.



Zojda z Bieszczad to powieść obyczajowa z nutą historii, wartką fabułą, obfitująca w nagłe zwroty akcji. Napisana językiem gwarowym wprowadza nas w klimat epoki wiejskiej społeczności u progów XX wieku. Książka w sam raz na jesienne wieczory i dla wielbicieli pomyślnych zakończeń.

 

 DH


Ewa Lenarczyk – urodzona w 1956 roku w Elblągu, gdzie mieszkała do matury w 1975 roku, później przeniosła się do Gdańska. Po ukończeniu Medycznego Studium Zawodowego pracowała w Szkole Podstawowej nr 5 na Zaspie oraz w Urzędzie Statystycznym jako ankieter i przez dziewięć lat zarządzała Halą Targową na Gdańskiej Zaspie. Blisko 15 lat mieszkała na kaszubskiej wsi, a obecnie ponownie przeniosła się do Trójmiasta, gdzie zajmuje się pisarstwem i marketingiem sieciowym polskiego produktu. Jako pisarka zadebiutowała w 2010 roku powieścią Zojda z Bieszczad, kolejne to: Nasza Klasa i co dalej oraz W poszukiwaniu szczęśliwego domu.

 

Jeśli chcesz zamówić tę książkę - kliknij tutaj.

© .
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci