Menu

.

Joel Shepherd - "Próba krwi i stali"

bliteracka

Książki fantasy tak naprawdę dzielą się na powieści Tolkiena i całą resztę. Sęk w tym by ta cała reszta trzymała poziom i była „do czytania”, co nie zawsze ma miejsce. Cykl powieściowy „Próba krwi i stali” pod jednym względem jest wyjątkowy – autor główną bohaterką uczynił kobietę, wojowniczkę, sprawnie posługującą się mieczem.

Pulpit1

Sasha Sashandra Lenayin księżniczka królestwa Lenayin po śmierci ukochanego brata Krystoffa, zrzeka się tytułu i związanych z tym przywilejów, opuszcza pałac królewski  i zostaje umą (uczennicą) wojownika Kessligha Cronenverdta. Szkoli się w sztuce walki svaalverd wymyślonej i praktykowanej przez Serrinów nieludzi, obcą rasę zamieszkującą Saalshen. Lenyian nie jest królestwem jednorodnym, ani stabilnym. Dwór królewski i arystokracja wyznaje verentanizm, oficjalną religię, pozostała część społeczeństwa, głównie wojownicy hołdują starej tradycji Goeren-yai. Spoiwem łączącym królestwo jest rodzina królewska. Jak niestabilne to łącze przekonać się można w I tomie tetrologii, gdy morderstwo jednego z wielmoży uruchamia lawinę odwiecznych sporów, które przerodzą się w bunt przeciwko królowi. Buntowi przewodzi Sasha.

Kolejne tomy cyklu to dalsze losy Sashy, która zmuszona do opuszczenia Lenayin przenosi się do Petrodoru a następnie Trocato. Akcja kolejnych tomów koncentruje się na intrydze wielmożów Rhodii planujących narzucenie verentanizmu pozostałym prowincjom, wyzwolenie prowincji Salshen-Backosh opanowanych przez Saalshen po wojnie dwieście lat wcześniej oraz na zniszczeniu samego Saalshenu i eksterminacji zamieszkałej ją rasy.

 Książki z cyklu „Prób krwi i stali” to nie fantasy pełne magii i zjawisk nadprzyrodzonych. Świat Shepherda to feudalne prowincje rządzone przez wielmożów, warstwa wojowników szkolonych do walki oraz biedoty zapełniającej slumsy miast Rhodii. Trup ściele się gęsto, obraza wymaga krwi i pojedynku, a bohaterami są ludzie sprawnie i po mistrzowsku posługujący się mieczem. W cyklu pełnym wojen i potyczek mamy długie, chodź nie nużące opisy bitew i sporo taktyki bitewnej oraz drobiazgowe opisy ćwiczeń jakie każdy szanujący się wojownik musi wykonać każdego dnia by zbliżyć się do perfekcji.

Polecam, nie tylko „zaczytanym” w fantasy.

 

  Jeśli chcesz zarezerwować książkę kliknij tutaj

 

© .
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci